To ja

Przestań proszę…Nie unicestwiaj się

Nie wchodź w otchłań nieistnienia
tam nie ma już nic…

Żyj jeszcze!!!

Podaj rękę – złapię mocno i nie puszczę

Proszę cofnij się

Zobacz….

Pada deszcz…
To niebo płacze z żalu
Biją dzwony…
Swym krzykiem rozdzierają ciszę nocy

Uwierz – będzie dobrze
Uśmiechnij się do życia

W Twoich oczach pustka…

Anioł stoi ze spuszczoną głową.
Jego serce pęka z bólu
Odejdzie wraz z Tobą
Daj mu szansę

A ja? Czy ja już się nie liczę?
Przecież Cię kocham!
Zostań dla mnie…

Wyruszymy zdobywać szczyty marzeń
Chwycimy szczęście w objęcia
i go nie puścimy

Cisza…Ciemność…Chłód…

Reklamy
This entry was posted in Irenka.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s