WALCZYMY O GODNOŚĆ I TOŻSAMOŚĆ RUCHU LUDOWEGO NA DOLNYM ŚLĄSKU -NIE WSZCZYNAMY AWANTUR część 3

Mam wiarę we wspólny sukces

Ostatnie tygodnie są jak zwykle przed wyborami bardzo intensywne. Tym razem oprócz przygotowania kampanii wyborczej podjęliśmy z kolegami próbę naprawy naszej dolnośląskiej organizacji PSL. Miała to być w założeniu naprawa moralna i funkcjonalna. Jako alternatywę dla despotycznego stylu zarządzania prezesa Tadeusza Draba, chcieliśmy zaproponować powrót do demokratycznych i koleżeńskich idei ludowych. Nie widząc innej drogi, która pozyskałaby akceptację na Prezydium ZW PSL wyraziliśmy stanowisko, aby prezes złożył swą funkcję, jednocześnie został oznaczony termin zebrania ZW PSL, który miał odnieść się do wniosku o jego odwołanie. Niestety, w skutek podziału naszego grona na dwa zarządy, nad czym boleję, nikt nie uzyskał zdecydowanej większości. Prawidłowo zwołany Zarząd przyjął więc stanowisko Prezydium, że prezes powinien złożyć urząd. Stanowisko podpisało 28 członków ZW. Uważam, że z uwagi na okres urlopowy oraz krótki okres przygotowań, należy przyjęte stanowisko uznać za sukces. Jestem przekonany, że gdyby nie stanowisko NKW, wzywające do spokoju przed wyborami, odnieślibyśmy pełny sukces uwieńczony zmianą prezesa i odnową, która i tak jest nieunikniona. Chcę w tym miejscu podziękować wszystkim kolegom, którzy wykazali się hartem ducha i nieugiętą postawą moralną stając razem u boku kolegi Zdzisława Średniawskiego, wspierając go w tym momencie prawdy. Wyrażam jednocześnie szacunek dla wszystkich a zwłaszcza dla kolegi Zdzisława, że w geście powagi i zrozumienia zawiesili posiedzenie Zarządu, respektując prośbę NKW. Musze również wyrazić słowa przeprosin za moją nieobecność na konferencji prasowej, której tematem było oświadczenie w sprawie zawieszenia działań w sprawie odwołania prezesa. Nie miałem zamiaru nikogo tym urazić, zwłaszcza wspieranego przez nas kolegę Zdzisława.  Jak już wcześniej pisałem, powtarzając za Konfucjuszem „lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć”. Popieram więc stanowisko kolegi Zdzicha, że walka o prawdę i ideały ludowe w naszym dolnośląskim PSL nie została zakończona. Powtarzając słowa kolegi Zdzisława dodam „mam wiarę we wspólny sukces”. Takiego sukcesu nam potrzeba tak w uzyskaniu mandatów, jak i zmian w ZW PSL.

Ryszard Niebieszczański

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s